©   Józef Okulewicz

znaczek

RÓŻNOŚCI

<<< Część 1     <<< Część 2     <<< Część 3     <<< Część 4     <<< Część 5     <<< Część 6     ¤      >>> Część 8    

<<< Strona główna

Pod koniec 2006 roku rozpocząłem współpracę z portalem spedycje.pl
gdzie powstał dział
znaczek
poświęcony propagowaniu nowego widzenia logistyki.



1 - 24: Kompletny wykład podstaw nowego ujęcia logistyki

25. Porozumienie
28. Dowód – na co ?
31. Przy grilu
34. Wdrożenie narodowe
37. Wierność tradycji
40. Informatyzacja logistyki
43. Trzeba chcieć

26. Zastanowienie
29. Potrzeba teorii
32. Zmiana nazwy
35. Granice nauki
38. Dostarczanie wartości
41. Te rzeczy

27. Wymagania
30. Tworzenie nauki
33. Alternatywa
36. Pułapki prawa
39. Forum wobec przyszłości
42. Dyskusje ... i dyskusje








POROZUMIENIE

Przed 10-ciu laty – wobec niekończących się wędrówek po bezdrożach logistyki i „supply chain management” – postanowiono postawić mega drogowskaz.   dalej

We need a „careful understanding of the discipline of logistics
in the building of theoretical substance
so that we see relationships and manage
on a more universal, as opposed to an industry-specific, basis.
As we move to the future, the judgment is going to become
what do we do to make it a better world
… and we are at that point.


( ? )

Powyższa wypowiedź pochodzi z artykułu pt. "Perspectives on the evolution of logistics thought" autorstwa J.L. Kent, D.J. Flint.
[Journal of Business Logistics, vol.18,no.2,1997]

Po 10-ciu latach nadal niestety aktualne są rozważania porównawcze "logistyka" a "SCM" na bazie badań ankietowych.
[Larson P.D.,Poist R.F., Halldorsson A.: Perspectives on logistics vs. SCM: a survey of SCM professionals. Journal of Business Logistics, vol.28,no.1,2007]

11.06.2007


Przy powyższym cytacie autorzy artykułu nie podali autora zacytowanej wypowiedzi, a po 10-ciu latach już nie pamiętają kto wypowiedział te doniosłe słowa, bo chyba nie zrobiły na nich wrażenia.
Logistycy Wobec tego wysłałem zapytanie do potencjalnych autorów: D.J. Bowersox, J.J. Coyle, B.J. La Londe, D.M. Lambert, C.J. Langley, J.T. Mentzer, J.R. Stock.

Teraz czekam na odpowiedzi:
C.J. Langley - nie
J.J. Coyle - nie
J.R. Stock - nie
Aż wreszcie Douglas M. Lambert nadesłał list.
"I was one of the people interviewed and the interviews were taped so I said a lot of things during the interview and number of the quotes in the article I recognized as my words. But, this statement to be quite honest, I do not remember unless my words were modified. I did make the point that when we select research projects that the scarce resource is time and it is not how many articles that we write but are we making a difference. Will we be remembered for making the world a better place."

18.02.2008



ZASTANOWIENIE

Czy byłoby to dobrze czy nie, gdyby logistycy byli postrzegani jako czyniący strategiczny wkład do sukcesu ich firm?”.    dalej

It would be good, would it not, if logistics professionals could be seen
to be making a strategic contrybution to the success of their business?

[Peter Bartram: On the move. Supply Chain Standard, czerwiec/lipiec 2007, s.10]

18.08.2007



WYMAGANIA

Zanim zjawisko „Supply Chain Management” przejdzie do historii można je będzie studiować na zatwierdzonym właśnie kierunku „Logistyka”.    dalej

29.08.2007



DOWÓD - na co ?

Czy mnie jeszcze pamiętasz? Dowód na to mi daj.” – śpiewał kiedyś Czesław Niemen.    dalej

13.09.2007

Batalia w sprawie dowodów osobistych





POTRZEBA TEORII

Executive Vice President of Motorola Do zbioru tzw. „najlepszych praktyk” można dołączyć ostatnie dokonania firmy Motorola.    dalej

Stu Reed
Executive Vice President of Motorola

30.10.2007

Niestety Stu Reed nie pokonał astronomicznych trudnosci Supply Chain w firmie Motola. W połowie 2007 r. został szefem działu urządzeń mobilnych, a 7 marca 2008 r. opuścił firmę.
Nie wiadomo czy rozregulowany "łańcuch dostaw" jaki zastał Stu Reed był przyczyną czy przejawem kłopotów. Nie pomogło podporządkowanie całego działu specjaliście od "łańcucha dostaw". Choć w tej dziedzinie otrzymał w czerwcu 2007 nagrodę za "Excelence in Communication Leadership" (EXCEL).
Aktualnie rozważa się sprzedaż tego działu, w sytuacji gdy jego wartość ciągle maleje.
Może jednak dużo wcześniej zabrakło logistyki rozumianej jako troska o dobro klienta? (11.03.2008)

SCHAUMBURG, Ill. -- March 7, 2008 -- Motorola, Inc. (NYSE: MOT) today announced that Stu Reed, formerly the president of Motorola's Mobile Devices business, has decided to leave the Company, effective immediately.
Mr. Reed and his team launched a number of key initiatives important to the Mobile Devices business that the Company will continue to drive and expand upon.
Prior to Mr. Reed's role as Mobile Devices president, he led the transformation of our supply chain organization, which encompasses the global operations associated with procurement, new product introduction, manufacturing and customer fulfillment. In addition, Mr. Reed also helped the Company generate significant cost savings by consolidating suppliers and implementing a comprehensive supply chain strategy.
"We appreciate Stu's many contributions to Motorola and wish him the best in the future," said Greg Brown, president and chief executive officer.



TWORZENIE NAUKI

Przewodniczący Konferencji na tle tulipanowca Od kilku już lat grupa ludzi zainteresowana logistyką w ramach swych specjalności naukowych, spotyka się pod koniec roku, by w ramach Konferencja Logistyki Stosowanej wspólnie zastanowić się nad przebytą już drogą i kierunkami dalszego rozwoju.    dalej








Po jedenastu latach nie tylko zakwitł tulipanowiec w ogrodzie Przewodniczącego Konferencji, ale także sformułowano program badawczy rozwoju systemowego ujęcia logistyki. Zapalono światło, w którego blasku można będzie przygotowywać się do kolejnej Konferencji Logistyki Stosowanej.

11.12.2007



PRZY GRILU

Bill Patrizio Jak się okazuje to także amerykańscy menadżerowie lubią ponarzekać na swoje ciężkie życie, gdy spotkają się towarzysko przy grilu.    dalej




Bill Patrizio
obecnie: president of the Broadcast Network Services business unit in the Technicolor services division of Thomson
poprzednio: senior VP of strategic sourcing and procurement for Disney.

19.12.2007



ZMIANA NAZWY

Joel Sutherland Po prawie 3 latach od zmiany nazwy organizacji amerykańskich logistyków, Joel Sutherland spisał swoje wspomnienia (cz. 1, 2).    dalej

"I wish I had more time to provide with a complete history.
Maybe I'll write a paper on this some day for our newsletter.
"
(3.09.2007)

Joel Sutherland
obecnie: Managing Director, Center for Value Chain Research at Lehigh University; President at Envoy Inc
poprzednio: COO/President at Air-Road Express/Air-Road Logistics; Senior Vice President Strategic Alliances and Business Development at Transplace (formerly J. B. Hunt Logistics); Vice President, Logistics at Formica Corporation; Vice President, Logistics at International Paper- xpedx; Vice President, Logistics at Fisons-Curtin Matheson Scientific; Vice President, CSX/Sealand Logistics at CSX Corporation; Vice President, Operations at Denso, Ltd.

2.01.2008


Thank you for your memoirs from times of changing the name by CLM. This confirms my suppositions that it was movement in a wrong direction.
Something like this was going a couple years latter during our annual “Konferencja Logistyki Stosowanej”. The English name is “Applied Logistics Conference”. This conference is held from 11 years by the same team. I am participating in it from 10 years, because people there are very nice. As in your case, we decided to be more trendy and tried to define our scope of activity at 2005. I was just after formulation of my own definition of logistics, so I was emotionally engaged in the process.
First I convinced my colleagues not to use supply chain terminology. In Polish it is also very popular, but it has a very bad translation and this is not a scientific term. Next we tried to define “applied logistics” as a science. My efforts was to prevent such a definition, because I felt, that logistics need not be defined. Then I knew already that so called “my definition” describes only what logistician does to achieve his goals. Any other definitions in the history describe the effect of logistics activities. They are changing because we discover more and more logistics. However there will never be definition of logistisc, as there are no definitions of mathematics, physics, chemistry, etc. We can define only our objects of interest. In our case there are logistics systems and methods of creating them.
Such arguments I have used during our meeting at the Conference at December 2007. We decided to work on “Logistics Systems Theory”. In my opinion this is an extension of von Bertalanffy’s “General Systems Theory” by adding a subjectivity of man. I hope this result will help us in Poland to pass by the period of fascinating of supply chain management and go further to enlarge meaning of logistics. My proposition concerns logistics as a structural notion covering many activities which aim is to equip people with needed goods of all kind.
(23.12.2007)



Thanks for your interesting response. I plan to keep your email on file with the possibility of calling on you in the future for further discussions on the matter.
Regards, Joel

(4.01.2008)



ALTERNATYWA

Dostrzeżenie ciągłości pomiędzy poszczególnymi działaniami związanymi z dostarczaniem dóbr było wielkim osiągnięciem, na bazie którego można było zrobić dwie rzeczy.    dalej




10.01.2008



TST 2007 WDROŻENIE NARODOWE

Na obszarze wypełnianym potrzebą wyposażania człowieka w ramach szeroko ujmowanej logistyki, ma swoje miejsce transport.    dalej










28.01.2008



GRANICE NAUKI

2 plus 2 jest Na co dzień często posługujemy się prostym wzorcem oczywistości jakim jest formuła 2 plus 2 jest 4.    dalej




8.02.2008



PUŁAPKI PRAWA

Wbrew utartej opinii, cechą narodową Polaków jest głębokie poszanowanie prawa, ukształtowane przez wieki funkcjonowania I-szej Rzeczypospolitej.    dalej

14.02.2008

„A jeżeliby przeciwko paktom konwentom, lub któremu atrybutowi z nich król wykroczył, albo czego nie wypełnił,
tedy obywatele Obojga Narodów, od posłuszeństwa i wiary sobie powinnej królowi będą wolni.”

[Pacta conventa, 11 maja 1573 ]



WIERNOŚĆ TRADYCJI

qwerty - abcdef Naczelnym kryterium przydatności logistyki jest dobro odbiorcy dostarczanych dóbr.    dalej




24.02.2008



DOSTARCZANIE WARTOŚCI

Wobec dostarczania dóbr można przyjąć dwa przeciwstawne poglądy.    dalej

9.03.2008



Thank you for your thoughts about evolving supply chain ideas, which you have presented in the CVCR Newsletter, Vol. 3 Issue 1. Basing on them there are some points on the road of development of the logistics thought, that have emerged through last years. Now you have proposed the third one, but of the most importance. The first was a supposition that logistics encompasses some kind of functions that differentiate it from production. It was appropriate for many years for delivering goods in an army, but it was not enough, when it became a civil activity. Not only realization of functions was important but also their sequence with a proper mutual synchronization. It became obvious that the method of resolving traditional problems of logistics should be changed.
So the second step was Keith Oliver’s idea called a “supply chain management”. His intention was to change the way of seeing logistics activities, i.e. as coordinated sequences. On the contrary, “supply chain” was introduced as a new subject of activities, emerging from a kind of allegory, which it was before.
Almost all professionals related to delivering goods have accepted it because they found the good tool to describe what they did. Really, delivering goods is a well planed and organized sequence of activities leading from taking row materials to converting them into finished products ready to deliver. However this name has some disadvantages.
Firstly it didn’t consider all possible configurations that could happened while delivering goods. They are not only simple linear chains but also something like trees, roots, nets, stars, etc. Simply saying they could be called systems or structures.
Secondly – what is more important – it didn’t explain why such a delivering has place. It was obvious that the reason for creating supply chain was not to manage them. Moreover, considering any particular supply chain it is clear that the role of managing is very important, but it is marginal. Much more time and efforts are devoted to planning, organizing, negotiating and so on, than for exact controlling the movement of people and commodities.
And thirdly – the aim of all of this is to deliver proper goods to the client. But until the client confirms and accepts the delivery, nobody can assure that he is delivering anything. Until that confirmation this could be called transporting, warehousing, etc, but not a real delivery. It is only a potential delivery. Because of this we can’t even call it supply.
This is the main point. Anything in potential is a value. In this case it is a value for the client not for the supplier, of course. The recipient of delivered goods is a real reference point for any delivering activities. His will makes all it happens. And first of all he gives all of these things a value. Thus we can say that logisticians deal with values, by creating a value chain between raw materials and finished goods delivered to the client and confirmed by him as goodness for his usage.
So the value chain is the third step in a line of naming results of logistics. And certainly this is the last step in drawing this line. Farther on, there is only a will of the client, and this is a subject of psychology rather then logistics, which is a technical and economical science.
However – truly saying – such a result was evident just at the moment when client’s needs became the aim of logistics. Looking back on the past from today’s point of view, we can see the empirical proof that the ultimate result of logistics ought to be the value. This could be achieved by something like chain or maybe quite another organizational structure. The problem is not how and what it looks alike, but what is the force running it. Giving a new name for the sequence created by logisticians we receive a better understanding of their aims, but we still miss their drivers and motives.
To see it we have to move not to results of logistics but in opposite direction to reasons or better to conditions. These are two conditions which fulfilled separately or together make impossible any delivering. There are neither needs nor possibilities to move. The negation of this gives us a logical product of two conditions for creating delivery, i.e. “assortment” and “mobility”. Then operating on these two categories we receive a structure of notions concerned with the delivering goods to equip people for living. I have mentioned it in my previous letter.
So I thing the idea of value chain enables seeing in a new light previous achievements in the area of delivering goods.
(11.03.2008)



As always--thanks for your response and further contributions to this evolving practice.
Joel

(12.03.2008)



INFORMATYZACJA LOGISTYKI

15/101 W czasie swego wystąpienia na III-m Forum Praktyków Logistyki prof. Piotr Płoszajski przekazał wiele ważnych uwag dotyczących bieżących i przyszłych losów dzisiejszych organizacji. Wśród nich na slajdzie 15 ze 101 zapisał sentencję, że
O losach świata decydowały zawsze zdarzenia, które w świetle aktualnych przekonań „nie miały prawa się wydarzyć” – w każdym razie tak szybko!” . . .    dalej




Programming language creation: (pdf) + (pps)

7.04.2008

Artykuł ukazał się także na wortalu decyzje-it, gdzie jest dostępny dla menadżerów. Wielkich oczekiwań na zmianę ich stosunku do informatyki nie mam,
ale przynajmniej mogą wiedzieć, że mogliby dostać coś więcej niż tylko komputerowe odpryski.

Teraz ma się dodatkowo ukazać na portalu ERP-view. Ciekawe co z tego wyniknie? Może informatycy zaczną realizować zapotrzebowania użytkowników,
a nie tylko prezentować możliwości komputerów?



TE RZECZY

światło stop z przodu pojazdu Tym razem nie chodzi o „te rzeczy”, które każdy poznaje we własnym zakresie, lecz dosłownie o te rzeczy, czyli o chęć poznania „skąd się biorą rzeczy?”. Powinno to zaciekawiać każdego logistyka. Tak się jednak składa, że sprawy te jednych pasjonują a innych nie.

W kwestii odpowiedzi na to pytanie rozpowszechnione są dwie hipotezy. Jedna to taka, że trzeba wzorem Harry Pottera skończyć szkołę magii i wyczarowywać to, co jest potrzebne. Druga hipoteza – bardziej realistyczna – to taka, że nie wiadomo skąd. Była ona przez lata uzupełniana o poufną informacją, że wymyślają je na zachodzie.

Na tej bazie przez lata zajmowaliśmy się kopiowaniem tego, co wymyślano na zachodzie, ale też dużo wysiłku zajmowało niszczenie tego, co czasem wymyślano na miejscu. Dzisiaj, gdy sytuacja się zmieniła, trzeba na serio zająć się tym skąd się biorą rzeczy . . .    dalej

Sytuacje, w których przydałoby się światło STOP z przodu pojazdu:

  • przepuszczanie pieszych przechodzących przez jezdnię
  • wpuszczanie pojazdów włączających się do ruchu
  • przepuszczanie pojazdów z przeciwnego kierunku skręcających w lewo
  • manewrowanie na parkingach
  • uprzedzanie o kontroli na drodze zamiast migania światłami
  • . . .
  • 13.06.2008

    P.S.1. Przy okazji likwidowania przymusu świecenia światłami w dzień możnaby wprowadzić możliwość dobrowolnego montowania światła stop (np. podłużne zielone) z przodu pojazdu.

    P.S.2. „Volvo Cars chce wprowadzić nową strategię bezpieczeństwa Volvo w celu projektowania samochodów, w których nie dochodziłoby do wypadków. Firma dąży do tego, aby do 2020 r., w samochodach Volvo nikt nie ginął i nie odnosił obrażeń. (...) Samochody utrzymujące stałą łączność z otaczającym je ruchem ulicznym zwiększają bezpieczeństwo kierowców i zmniejszają liczbę wypadków. Dla łączności między pojazdami konieczne jest stworzenie standardowego „języka”, którym mogłyby one porozumiewać się ze sobą, bez względu na markę danego auta.” [za Logistyka 4/2008]

    Zapomniano o „języku” do łączności między pojazdami a pieszymi. Światło stopu z przodu pojazdu służy do komunikacji z oboma środowiskami.
    (27.10.2008)



    DYSKUSJE ... i dyskusje

    Przez kilka ostatnich miesięcy moją uwagę przygniatały przygotowania do dyskusji okrągłego stołu, jaka odbędzie się w Oxfordzie w dniach 19-25 lipca. Jej tematem jest niwelowanie różnic jakie powstały pomiędzy ukształtowanymi dwiema kulturami życia społecznego, na co przed prawie 50-ciu laty zwrócił uwagę Lord Charles Percy Snow. . . .    dalej

    9.07.2008



    TRZEBA CHCIEĆ

    Po określeniu zakresu logistyki na podstawie analizy warunków wyposażenia człowieka w niezbędne mu dobra, można ukazywać obszary stosowania tak rozumianej logistyki. Oczywiście wykraczają one poza zwykłe przemieszczanie towarów od dostawcy do odbiorcy. Na tym bowiem nie mogą się kończyć kompetencje logistyka, jeśli odbiorca ma mieć pożytek z dostawy. . . .    dalej

    1.09.2008

    świadczenie usług ? kurier punktualnie I tak od 14 dni, mimo otrzymania modemu i podpisania umowy.

    Z tym, że dla operatora czas liczy się inaczej. Przesyłkę zaproponowano mi na 26-go i tak się stało bo wysłano ją 25-go, a kurier przywiózł ją planowo. Natomiast automat (takie t&t) powiadomił mnie o wysłaniu przesyłki 30-go i dopiero od tego dnia jest ona zarejestrowana u operatora.

    Po 14 dniach na infolinii poinformowano mnie, że jeszcze potrwa to 6 dni, czyli razem 20.

    Jednak prognoza z infolinii okazała się błędna i oczekiwanie na rejestrację trwa nadal - już 26 dni.

    Samo tak się nie robi. Ktoś musiał chcieć by właśnie tak przebiegało świadczenie usług medialnych.
    Dzięki temu autor procedury rejestrowania będzie mógł się pochwalić w CV, że umiał przez 3 tygodnie i 5 dni pokazać klientowi kto tu rządzi.
    Przy czym sam jest kryty, bo jakoby to kurier nie przekazał do TP podpisanej umowy.

    Ponieważ operator wydaje się nie być zainteresowanym w zarejestrowaniu Neostrady gdyż za połączenia modemowe bierze ode mnie więcej, zwróciłem się do firmy kurierskiej.

    "Szanowni Państwo
    Od 3 tygodni i 4 dni TP S.A. wystawia Wam fałszywe świadectwo nie rejestrując mi usługi Neostrada, bo jakoby Wasz kurier nie przekazał do TP podpisanej umowy. Drugi warunek rejestracji usługi jest spełniony gdyż otrzymałem za pośrednicwem Waszego kuriera zestaw instalacyjny.
    "

    Tymczasem po 27 dniach wyłączono stronę umożliwiającą rejestrację usługi. Jak wyjaśniono na infolinii - skoro nie zarejestrowałem usługi, to umowa wygasła. Mimo moich interwencji by zarejestrować usługę.
    A Zamachowski wciąż nagania.

    Po 48 dniach prób - 12 października - pojawiło się coś nowego.

    przestój A następnego dnia wyjaśniło się.

    przestój











    Dopiero następnego dnia wszystko wróciło do normy i nadal "Proces aktywacji usługi został wstrzymany".
    Wreszcie po 53 dniach oczekiwania na umożliwienie rejestracji zgłosiłem rezygnację. Na infolinii przyznano, że trwało to dość długo i przekierowano mnie na "błękitną linię", gdzie mogę zrezygnować. Tam okazało się, że nie jest to prawdą. Można to zrobić tylko w "punkcie obsługi" gdzie trzeba odnieść modem. Żadnej próby wywiązania się z oferty.

    Jako zjawisko socjologiczne, warto było to zarejestrować.



    W trakcie tego oczekiwania zgłaszali się do mnie przedstawiciele "Tele2". Oferta obejmuje 2 gniazda Internetowe po łączach telefonicznych TP.

    Jednak ciekawsze jest to co oferuje "Sferia". Już nie potrzeba nadajnika wieszanego na dachu lub w oknie. Modem jest wielkości pudełka papierosów i może leżeć koło komputera podłączony z nim przez USB. W ten sposób mogę mieć mobilny Internet na terenie miasta.

    Zanim to nastąpi muszę przekonać kuriera aby zostawił modem członkowi rodziny. Na razie zajmuje to już 3 dni.

    A wszystko z powodu przestrzegania procedur, które - jak się okazuje - zostały utworzone w interesie dostawcy ale z pominięciem dobra odbiorcy. I chociaż przedstawiciel handlowy stara się zdobyć klienta, to może go stracić przez procedury, na które zapomniał mieć wpływ.



















    w Oxfordzie